Darmowa dostawa przy zamówieniach 40+ sztuk

0
PodKoszulki.com Z DUMĄ Z CHICAGO

Słownik

D.C. United

Czterokrotny mistrz MLS z Waszyngtonu, ograny przez Fire w finale 1998. Historia czarno-czerwonych, ich gwiazdy i polski wątek Piotra Nowaka.

Zanim ktokolwiek usłyszał o Interze Miami, hegemonem MLS był klub ze stolicy Stanów Zjednoczonych. D.C. United wygrał trzy z pierwszych czterech finałów ligi (1996, 1997, 1999), a w 2004 roku dołożył czwarty tytuł — przez lata żaden zespół nie miał ich więcej. Czarno-czerwoni z orłem w herbie zbudowali potęgę na boliwijskim geniuszu Marco Etcheverry'ego i snajperskim nosie Jaimego Moreno, do dziś jednego z najskuteczniejszych strzelców w historii rozgrywek. W 1998 roku jako pierwszy klub MLS sięgnęli po Puchar Mistrzów CONCACAF, udowadniając, że amerykański futbol potrafi ograć najlepszych z Meksyku. Choć ostatnie sezony bywały chude, mało który klub w lidze może się równać z United pod względem zawartości gabloty z trofeami.

Dla kibica Chicago Fire nazwa D.C. United brzmi jak wspomnienie największego triumfu. W finale MLS Cup 1998 debiutujący w lidze zespół z Chicago rozbił obrońców tytułu 2:0, a puchar uniósł kapitan Piotr Nowak — do dziś jeden z najpiękniejszych polskich rozdziałów w historii amerykańskiego futbolu. Los bywa przewrotny: sześć lat później ten sam Nowak poprowadził D.C. United do mistrzostwa, tym razem już jako trener. Na co dzień United toczy zaciekłą rywalizację z New York Red Bulls o Atlantic Cup, jedno z najstarszych derbowych trofeów ligi. Swój ślad zostawił w Waszyngtonie także Wayne Rooney, który najpierw grał tu w latach 2018–2020, a potem wrócił jako szkoleniowiec.

Przez ponad dwie dekady United grał na wysłużonym RFK Stadium, aż w 2018 roku przeniósł się na nowoczesne Audi Field na Buzzard Point — rzut kamieniem od bejsbolowego Nationals Park i nabrzeża rzeki Anacostia. Na 2026 rok zaplanowano tam ligowy mecz wyjazdowy Fire, a wyprawa do stolicy USA to jedna z przyjemniejszych podróży w lidze: dokładną datę sprawdzisz w terminarzu Chicago Fire. Emocji dodaje fakt, że od lipca 2026 w barwach Fire występuje Robert Lewandowski, więc sektor gości w Waszyngtonie może zabrzmieć wyjątkowo po polsku. Na taki wyjazd warto zabrać coś więcej niż szalik — choćby koszulkę kibicowską z własnym nadrukiem, bo starcie z tak utytułowanym rywalem zasługuje na godną oprawę.

Powiązane pojęcia

Koszulki z logo dla Twojej firmy

Od $13 za sztukę, minimum 10 sztuk, realizacja 5–7 dni roboczych. Zaprojektuj koszulki w kreatorze online — cenę widzisz od razu, a zamówienie opłacisz online.

Zaprojektuj koszulki online